|
Spotkanie wyjątkowo odbyło się nie w pierwszą sobotę miesiąca a w drugą, ponieważ w pierwszą sobotę maja byliśmy we Wschowie na konkursie modelarskim, z którego to powróciliśmy "z tarczą" i po odbyciu szkolenia w zakresie sędziowania.
|

|

|
|
|
Frekwencja dopisała, jeszcze na długo przed oficjalną godziną rozpoczęcia przybyli juniorzy aby pomóc w przygotowaniu miejsca spotkania. Punktualnie pojawili się mile widziani goście z Bydgoszczy i Torunia.
Z nie do końca jasnych przyczyn ludzie lubią się tłoczyć i zamiast wygodnie sobie siedzieć w jasnym słonecznym pomieszczeniu, postanowili postać sobie w ciasnocie na drodze pomiędzy toaletą, a główną sala spotkania.
Jak to zwykle bywa po oficjalnych powitaniach towarzystwo rozbiło się aby dyskutować w podgrupach tematycznych.
Tematem przewodnim był ostatni konkurs we Wschowie oraz podsumowanie naszego Inowrocławskiego konkursu. W ten sposób rozpoczęły się przygotowania do następnego konkursu w kwietniu 2010 roku.
Adam uraczył nas pełnymi patosu teledyskami prezentującymi siłę armii rosyjskiej (jak by ona nie była), co najważniejsze można było obejrzeć na filmach spory przekrój floty rosyjskiej w akcji.
Piotrek z Mariolą montowali grupę na wspólny wyjazd do Guraszki.
|
|
.
|

|
|
|
Na spotkanie pierwszy raz zawitał Tomek i od razu przyniósł pokazać na jakim etapie zatrzymał mu się Harrier w skali 1:72 z Hasegawy, mamy nadzieję, że nieco podładował akumulatorki i mimo, że w domu ma remont to jakoś znajdzie czas aby popracować nad nim.
|
|

|

|

|
|

|

|

|
|

|
Nasz junior, Mateusz Loch przyniósł swoje modele jakie zaprezentował na Inowrocławskim Konkursie Modelarskim. Powyżej mistrzowski w swojej klasie (I miejsce) Kingtiger w skali 1:72 z Italeri
Drugi model Mateusza z konkursu to Sherman w skali 1:72 z Italeri
|
|
|
|
|
|

|

|

|
 |
 |
 |
 |
 |
Tak właśnie się robi modele kartonowe.
Iron_84 pokazał nam Dodga WC-51 w skali 1:25 z Modelika
a to link do galerii na forum www.konradus.com
|
| |
|

|

|

|
|

|

|

|
|

|
Rafhart przyniósł swojego Shermana z Eduarda w skali 1:72, jak to zwykle bywa u prawdziwych modelarzy, sam zestaw to za mało, skleić poprawnie model z zestawu wielu potrafi, ale zrobić z niego dokładny model to istota modelarstwa. Trzeba porównać zestaw z planami i uzupełnić o to co producent pominął albo sknocił.
|
|

|
Na spotkaniu było ponad 20 osób, to jak pisałem na początku utworzone podgrupki tematyczne wynajdowały sobie każdy wolny kącik aby spokojnie podyskutować.
Kolejne udane spotkanie, następne znowu będzie w drugą sobotę ponieważ nasza reprezentacja wyrusza na konkurs do Wrocławia.
|
|

|
|
|